Praca ze mną bywa dość specyficzna: tempo zmian jest bardzo duże, trzeba szybko się uczyć, często przełączać kontekst i dowozić pracę w pełni agentycznie. Sam dużo pracuję, mam ambicje i chcę działać szybko, dlatego pracuję tylko z osobami proaktywnymi, kreatywnymi i szybko działającymi z AI. One rozwijają się u nas w niesamowitym tempie.
Spodziewamy się tu dużo pracy, ale nie oznacza to chorych godzin i życia bez życia, bo bez odpoczynku nie ma kreatywności. Szukam osób, które chcą zaangażować się nieco bardziej niż standard i wypracować sobie teraz przewagę na rynku.
Uważam, że czas AI to albo walka o przewagę, albo walka o przetrwanie. Nożyce się otwierają: lepsze osoby będą jeszcze lepsze, a słabsze jeszcze słabsze. Dlatego praca w miejscu, które nie jest AI-native, dziś Ci szkodzi, bo za jakiś czas możesz zostać z umiejętnościami, na które rynek już nie czeka. Chcę pracować z osobami, które nie chcą przespać tego momentu i chcą być jak najlepsze, a ja im w tym pomogę wszystkim, co mam.